Wpisy z tagiem: citroen
poniedziałek, 21 listopada 2011
"Znowu drugi. Całe życie ciągle drugi. Nawet jak gdzieś pierwszy byłem, czułem się jak drugi, k***a." Casting na rolę Adasia Miauczyńskiego w wersji rajdowej wygrał Mikko Hirvonen. Jako drugi kierowca Forda przez dwa lata jeździł ku chwale zespołu i Marcusa Gronholma. Jak już w 2008 roku został numerem 1 w teamie, to nigdy nie potrafił wyjść z cienia kolekcjonującego tytuły Sebastiena Loeba. Po trzech sezonach niepowodzeń (głównie drugich miejsc) skapitulował i przyjął ofertę Citroena, gdzie będzie jeździł obok francuskiego mistrza. Czy dobrze zrobił? Lata porażek z Loebem dobitnie pokazały, że w tym składzie z Fordem nie jest w stanie osiągnąć więcej. Od przyszłego sezonu Hirvonen będzie jeździł takim samym autem jak Loeb i jeśli zespół od początku nie określi jasno hierarchii, Fin będzie miał niepowtarzalną okazję ostatecznie sprawdzić kto jest lepszym kierowcą. Zdecydują wyłącznie umiejętności. Jeśli nie będzie nadążał za Loebem, kartka z napisem "ten drugi" już chyba nigdy nie odklei się od jego pleców. Hirvonen ma więc niewiele do stracenia, za to sporo do wygrania. Jeśli w najbliższych sezonach zaprezentuje się dobrze i nie ograniczy się do asystowania Loebowi, stanie się naturalnym następcą 37-letniego mistrza. Może wyzwolić się z "klątwy drugiego", ale musi o to mocno powalczyć. To może być dla niego ostatnia szansa. Ale na transferze Hirvonena mogą zyskać też inni. Sebastien Loeb - bo rywalizacja w jednym zespole z największym w ostatnich latach rywalem na pewno wyzwoli w nim nową motywację. Zespół Citroena - bo zakontraktował kierowcę, który w najgorszym wypadku będzie dobrze wypełniał polecenia i wywiąże się z powierzonej roli, a w najlepszym - udźwignie rolę przyszłego lidera zespołu. Zyskał Ford - bo ma okazję zbudować zespół od nowa i z nową energią powalczyć z Citroenem (o ile uda utrzymać się budżet). Zyskać mogą Sebastien Ogier (gdziekolwiek ostatecznie trafi) i Jari-Matti Latvala - bo to oni teraz wyrastają na głównych rywali kierowców Citroena. Na pewno zyskają też kibice - bo po ostatnich ruchach wyraźnie widać, że po kilku latach stagnacji w rajdach wreszcie zaczyna się coś dziać, a rywalizacja w przyszłym sezonie może być najciekawsza od dawna. kris |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Moto na Sport.pl
Tagi
|